Roje robaków przy Gold Coast w Australii zagadką dla naukowców

AUSTRALIA – Ken Tomkins (61) był hospitalizowany po wjechaniu rowerem w kopiec martwych robaków, co połamało jego biodra i żebra, donosi Gold Coast Bulletin. Tomkins twierdził że zauważył iż droga pod nim staje się śliska, jednakże myślał że to woda lub liście. Będzie przykuty do łóżka co najmniej na 6 tygodni z powodu obrażeń, poniesionych z powodu wjechania w górę martwych robaków usypaną przez miejskie służby porządkowe. Ogromna inwazja żuków jest zupełnie nowym fenomenem który zaskoczył lokalnych naukowców. Incydent został nagrany amatorską kamerą i jest dostępny na Youtube. Entomolog Profesor Clyde Wild z Uniwersytety Griffith Queensland powiedział, że nie jest w stanie wytłumaczyć tak ogromnej liczby robaków w jednym miejscu. „Nigdy nie widziałem tego typu rojów robaków, dlaczego skupiają się na plaży, nie pozwala tego wytłumaczyć w żaden sposób”, powiedział Wild. „Można zobaczyć dwa czy trzy jednej nocy – teraz są ich dosłownie tysiące”–Herald Sun

Advertisements

Informacje o Protokół wyginięcia

The Extinction Protocol: 2012 and beyond
Ten wpis został opublikowany w kategorii Masowa śmierć zwierząt, Niewyjaśnione tajemnice, Zmiany na ziemi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Roje robaków przy Gold Coast w Australii zagadką dla naukowców

  1. Ania pisze:

    Po powodzi zawsze dużo jest różnego robactwa i gryzoni. Może z powodu dużej ilości padliny ?

  2. Teoria dobra, jednakże w tym miejscu powódź nie występowała albo była znikoma.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s